Skorzystaj z okazji:

Herbalife – diety i odchudzanie

Zgadzam się z Polityką Prywatności

 

* Dowiedz się więcej o przewodniku.

Bezpłatne konsultacje

Bezpłatne konsultacje Herbalife

Efekty klientów:

Wreszcie poczułam, że mam kontrolę nad nawykami żywieniowymi. Teraz czuję się zdrowo, energicznie i jestem podekscytowana nowym życiem.

Jesteśmy w Google+

Herbalife Susz Triathlon 2011 - relacja + video

Herbalife Triathlon Susz 2011 - plakatHerbalife Susz Triatlon 11-12 czerwca 2011 odbył się Herbalife Susz Traithlon – największa impreza triathlonowa w Europie środkowo-wschodniej. W tegorocznej, dwudziestej edycji zawodów, udział wzięła rekordowa liczba 600 uczestników. Byli wśród nich także ambasadorzy imprezy – Piotr Adamczyk, Łukasz Grass, Tomasz Karolak i Bartłomiej Topa.


Pierwszego dnia przeprowadzono najważniejsze zmagania na dystansie długim, w którym do pokonania jest 1900 metrów pływania, 90 km jazdy rowerem i półmaraton, czyli bieg na dystansie 21,1 km. W słoneczne, sobotnie przedpołudnie na brzegu Jeziora Suskiego pojawiło się 400 śmiałków do podjęcia wyzwania. Faworytami byli ubiegłoroczni zwycięzcy – Anton Blokhin i Ewa Bugdoł. W grupie tej wypatrzeć można było też wszystkich czterech ambasadorów Herbalife Susz Traithlon.
 

 

Jeszcze ponad pół roku temu triathlon wydawał mi się być czymś zupełnie nieosiągalnym dla ludzi takich jak ja. Teraz dzięki systematycznem treningom i Akademii Triathlonu czuję, że jestem w stanie ukończyć dystans długi – mówił na chwię przed startem Bartłomiej Topa. Pamiętajcie też, że nie robimy tego tylko dla siebie. Wspólnie z Bartkiem, Tomkiem i Łukaszem zaangażowaliśmy się w pomoc dzieciom autystycznym. Za pośrednictwem platformy Do More (www.domore.pl) każdy może nas w tym wesprzeć – dodał Piotr Adamczyk.


Na plaży miejskiej w suszu zgromadziło się mnóstwo kibiców, aby zobaczyć pierwszy w Polsce start kilkuset triathlonistów jednocześnie. O godzinie jedenastej rozbrzmiał sygnał startera, a woda w jeziorze zagotowała się niczym wrzątek. Po pływaniu pierwszy z wody wyszedł Piotr Grzegórzek 0 jeden z czołowych polskich zawodników. Ambasadorzy imprezy również poradzili sobie z tym zadaniem uzyskując całkiem dobre czasy ku uciesze wiwatujących kibiców.
 

Ambasadorzy Herbalife Susz Triathlon w trakcie jazdy roweremKolejnym etapem było pokonanie na rowerze trzech pętli po 30 kilometrów każda. Trasa wiodła między innymi głównymi ulicami Susza, gdzie zawodników licznie wspierali brawami mieszkańcy miasta.


Doping na trasie, ta wrzawa docierająca do nas w trakcie ściagania, to jest coś co bardzo pomaga. Dziękuję wszystkim za tą wspaniałą atmosferę na trasie – powiedział po zawodach Łukasz Grass.


W trakcie zmagań sportowych można było zwiedzić targi triathlonowe – pierwsze takie wydarzenie w Polsce. Klienci, którzy skusili się na zakupy zgodnie stwierdzili, że z taką ekspozycją nie musimy mieć kompleksów wobec gości z zagranicy, u których triathlon na dobre zagościł już wiele lat temu. Podczas expo można było zaopatrzyć się w cały sprzęt potrzebny do uprawiania triathlonu.

 

Ostatnią częścią triathlonu jest bieganie. Na dystansie długim Herbalife Susz Triathlon zawodnicy mieli do przebiegnięcia 21,1 km na trzech pętlach wokół Jeziora Suskiego. Podczas tego etapu można było zauważyć dosyć sporą przewagę jaką wypracowała sobie czołówka. Ci, którzy do niedawna bardzo wątpili w start Tomasza Karolaka nabrali wody w usta widząc go wybiegającego ze strefu zmian na ostatni odcinek.

 

Po niecałych 4 godzinach od startu większość kibiców przeniosła się w okolice mety w oczekiwaniu na zwycięzców. Gdy na zegarze pojawiła się liczba 4:05 na ostatniej prostej pojawił się Anton Blokhin reprezentujący Ukrainę. Przy oklaskach publiki dobiegł niezagrożony do mety uzyskując czas 4:05:57 i po raz drugi z rzędu wygrywając Herbalife Susz Triathlon. Niedługo po nim na mecie pojawił się Przemysław Szymanowski, reprezentujący Akwedukt Kielce, zostając Mistrzem Polski. Wśród pań również zwyciężyła faworytka, Ewa Bugdoł reprezentująca WLKS Kmicic Częstochowa, uzyskując czas 4:42:02

 

Ambasadrozy Herbalife Susz Triathlon 2011Ambasadorzy Herbalife Susz Triathlon, którzy zaczęli trenować tę dyscyplinę zaledwie 7 miesięcy przed zawodami, dotarli do mety w komplecie nie przekraczając limitu 7 godzin i 30 minut. Łukasz Grass uzyskał 5:05:17, Bartłomiej Topa 5:24:00, Piotra Adamczyk 5:48:39, a szczególną owację dostał Tomasz Karolak, który w towarzystwie pozostałych ambasadorów dotarł na metę z czasem 7:29:19. Wszyscy panowie zadeklarowali, że nie był to ich ostatni triathlon w życiu. Pojawiły się nawet pewne plany na przyszłość.

 

Drugiego dnia przeprowadzono Super Sprint (600m – 15 km – 3k) oraz Sprint (750m – 20km – 5km). Zawody te przyciągnęły, oprócz trenujących w klubach sportowych młodych adeptów triathlonu, całkiem dużą grupę amatorów w różnym wieku, którzy od tych krótszych dystansów chcieli zacząć przygodę z jedną najbardziej wymagających dyscyplin. Na trasie rowerowej i biegowej, mimo braku startujących gwiazd, ponownie zgromadziło się wielu kibiców, tworząc niesamowitą atmosferę.

 

XX edycja Herbalife Susz Triathlon w opinii wielu osób była najlepszą imprezą triathlonową w Polsce i jedną z najlepszych imprez sportowych w ogóle. Przyczynili się do tego zawodnicy, którzy pierwszy raz pojawili się na starcie tak licznie, setki kibiców na trasie, ambasadorzy imprezy przyciągając do triathlonu zupełnie nowe osoby oraz cały sztab ludzi zaangażowanych w organizację. Wszystkim bardzo dziękujemy i mamy nadzieję, że za rok będzie o nas jeszcze głośniej.


 

 
Dodaj link do:www.wykop.plwww.dodajdo.comwww.facebook.com